Niesamowity mecz na remis PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 2013-10-21
PIŁKA NOŻNA - Seniorzy
Do tego spotkania przystąpiliśmy z 3 zmianami w porównaniu do przegranego meczu w Siedlcach. Po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce ujrzeliśmy Bartłomieja Sidorskiego. Natomiast Bartosz Piec i Paweł Milankiewicz odzyskali miejsce w składzie. 

Sezon: 2013 - 2014       Liga: IV liga gr. południowa       Kolejka: 14
KS Ożarowianka 2013-10-19, Ożarów Maz.
Sobota godz. 15:00
KS Ożarowianka - Sparta Jazgarzew
4 : 4 (3 : 4)
Widzów: około 150
Pogoda: około 15 'C
Sparta Jazgarzew

Bramki KS Ożarowianka : 22' Rafał Kalbarczyk, 26' Bartosz Kwiatkowski, 35' Paweł Milankiewicz, 94' Bartosz Piec
Kartki KS Ożarowianka : 7' Krzysztof Kalbarczyk, 16' Michał Ignaciuk, 81' Rafał Kalbarczyk
Zmiany KS Ożarowianka : 46' Michał Ignaciuk Dariusz Kosiński, 46' Bartłomiej Sidorski Damian Borowiec, 63' Paweł Jabłoński Michał Ocipka, 63' Maciek Soroka Bartłomiej Pomarański
Skład KS Ożarowianka : Michał Kłusek, Maciek Soroka, Rafał Kalbarczyk (K), Paweł Milankiewicz, Bartosz Piec, Bartłomiej Sidorski, Kamil Melich, Bartosz Kwiatkowski, Krzysztof Kalbarczyk, Paweł Jabłoński, Michał Ignaciuk Rezerwowi: Robert Chojecki, Dariusz Kosiński, Damian Borowiec, Dominik Midak, Paweł Radzikowski, Bartłomiej Pomarański, Michał Ocipka
Zobacz:     WYNIKI 14 KOLEJKI        TABELE LIGI

Pierwsza połowa była znakomitym widowiskiem dla kibiców. Jednak jak i druga drużyna stworzyła sobie wiele okazji do zdobycie bramki i duża ich część została zamieniona na zdobycze bramkowe. W pierwszych 15 minutach zdecydowanie więcej sytuacji miała drużyna z Jazgarzewa. W 4 minucie pierwszy groźny strzał oddali goście ale niecelny. W 7 minucie po faulu Krzysztofa Kalbarczyka kolejna groźna sytuacja, ale po uderzeniu z rzutu wolnego z okolic 20 metra piłka wylądowała na poprzeczce naszej bramki. Kolejne dwie sytuacje zostały zamienione na bramki dla gości. Pierwsza z nich wpadła w 9 minucie, po dograniu z bocznej strefy boiska na 5 metr, napastnik Sparty nie miał większych problemów z pokonaniem naszego bramkarza. Druga bramka padła po stałym fragmencie gry. Po drugim z kolei rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym, najsprytniejszy okazał się jeden z zawodników Sparty, który zdołał zrobić bramkę w tej sytuacji. Do końca pierwszej części gry to nasza drużyna stworzyła sobie więcej sytuacji. I tak w 22 minucie sygnał do odrabiania strat dał Rafał Kalbarczyk po fantastycznym uderzeniu z okolic 35 metra. Kolejna okazję miał Paweł Jabłoński, który przegrał pojedynek z bramkarzem. Do remisu doprowadził w 26 minucie Bartosz Kwiatkowski, który umieścił piłkę w pustej bramce po uderzeniu Pawła Milankiewicza. Niestety 2 minuty później goście ponownie wyszli na prowadzenie, po raz kolejny po stałym fragmencie. Tym razem po rzucie wolnym z bocznej strefy boiska. Po dograniu piłki w pole karne jeden z zawodników z Jazgarzewa zmienił tor lotu piłki i ta znalazła się w naszej bramce. Po straconym golu nasza drużyna miała dwie okazje do wyrównania. Pierwszą z nich miał Bartosz Kwiatkowski, który znalazł się w sytuacji sam na sam po podaniu Kamila Melicha, ale uderzenie jego wybił jeden z obrońców z linii bramkowej. Z kolei druga sytuacja przyniosła nam trzecią zdobycz bramkową po składnej akcji całego zespołu i uderzeniu z 18 metra Pawła Milankiewicza. Do końca tej części gry oba zespoły stworzyły sobie jeszcze po jednej sytuacji. 3 minuty przed przerwą drugą bramkę mógł zdobyć Paweł Milankiewicz, ale oddał on strzał prosto w bramkarza w sytuacji sam na sam. Przeciwnik w ostatniej sytuacji zdołał zdobyć bramkę, po przegraniu piłki przez środkową strefę boiska, wymanewrowaniu jednego z naszych obrońców i strzale w długi róg.

Do drugiej części przystąpiliśmy z dwoma zmianami w składzie. Za Michała Ignaciuka i Bartłomieja Sidorskiego pojawili się Dariusz Kosiński i Damian Borowiec. Ta część gry diametralnie różniła się od pierwszej. Sytuacje które stworzyli sobie oba zespoły można policzyć na palcach jednej ręki. Groźne sytuacje były przede wszystkim po stałych fragmentach. W 57 minucie po rzucie wolnym i mocnym uderzeniu Michał Ignaciuk wybija piłkę przed siebie, która przypadkowo odbija się od jednego z zawodników gości i ląduje poza bramką. W 74 minucie z rzutu wolnego z okolic 25 metra ponownie uderza Rafał Kalbarczyk, uderzenie to sprawia sporo problemów bramkarzowi. I gdy każdemu wydawało się że spotkanie zakończy się naszą porażką to w ostatniej doliczonej minucie bramkę zdobywa Bartosz Piec po rzucie rożnym wywalczonym wcześniej przez Pawła Milankiewicza.

Był to ekscytujący a zarazem dziwny mecz. Pierwsza połowa dostarczyła dużo emocji natomiast druga to nieustające próby zdobycia bramki przez naszą drużynę. Zespół z Jazgarzewa w pierwszej połowie wykorzystał nasze błędy i popisał się praktycznie 100% skutecznością. Z kolei w drugiej części gry oddali oni inicjatywę naszej drużynie, koncentrując się na obronie wyniku. Z kolei nasza drużyna zagrała słaby mecz w defensywie i co może martwić straciła drugi raz z rzędu 4 bramki. Na pewno cieszy gra do końca i charakter jaki pokazali nasi zawodnicy. Praz cały mecz nasza drużyna musiała gonić wynik co w ostatecznym rozrachunku przyniosło nam 1 punkt. Na koleje spotkanie nasza drużyna udaje się do Mszczonowa w sobotę na godzinę 13:30.
Miasto Ożarów Mazowiecki Keller GEA-NOVA Bronisze Panattoni Stansat